
Tegoroczne Triduum Paschalne w naszej parafii było wyjątkowym czasem modlitwy, skupienia i duchowego przeżywania największych tajemnic naszej wiary. Każdy z tych dni wnosił coś szczególnego i prowadził nas coraz głębiej w misterium męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
W Wielki Czwartek, podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej, ks. Bartosz zwrócił naszą uwagę na niezwykłe znaczenie kapłaństwa i Eucharystii. Podkreślił, że to właśnie tego dnia Chrystus ustanowił sakrament ołtarza oraz kapłaństwo, pozostając z nami na zawsze pod postacią chleba i wina. Był to moment wdzięczności za obecność Jezusa w Eucharystii oraz za tych, którzy na co dzień sprawują ją w naszej wspólnocie.
Wielki Piątek był dniem szczególnej ciszy i zadumy nad krzyżem. Liturgia Męki Pańskiej skupiła nas wokół tajemnicy cierpienia i ofiary Jezusa. Centralnym momentem była adoracja krzyża – znak naszej wiary i zbawienia. W swoim słowie ks. Michał zachęcił nas, abyśmy nie przeżywali naszych cierpień samotnie, lecz łączyli je z krzyżem Chrystusa. Przypomniał również, jak ważne jest, aby w naszych domach krzyż zajmował szczególne miejsce – jako znak nadziei, a nie tylko cierpienia.
Kulminacją Triduum była Wigilia Paschalna, której przewodniczył ks. proboszcz. Była to noc pełna światła, symboliki i radości ze zwycięstwa życia nad śmiercią. W swojej homilii podkreślił, że zmartwychwstanie Chrystusa nie jest tylko wydarzeniem sprzed dwóch tysięcy lat, ale dokonuje się również dziś – w naszym codziennym życiu. Każdy gest dobra, przebaczenia czy miłości jest znakiem obecności Zmartwychwstałego pośród nas.
Świętowanie dopełniła Rezurekcja w niedzielny poranek o godzinie 6:00, która zgromadziła licznych parafian. Procesja i uroczysta Msza Święta były radosnym ogłoszeniem, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał. Wspólne śpiewy i modlitwa wprowadziły nas w atmosferę wielkanocnej radości i nadziei.
Triduum Paschalne w naszej parafii było czasem głębokiego spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem. Pozostawiło w sercach wielu z nas pragnienie, aby żyć na co dzień tajemnicą paschalną – przechodzić ze śmierci do życia, z ciemności do światła.




